Śmieszne fotki

Popisywał się że zna śmieszne fotki sławnych ludzi. Nikt mu oczywiście nie wierzył, ale pewnego razu przyjechał do ich zakładu Wałęsa. Idzie przez teren fabryki, aż tu nagle zobaczył Maliniaka. Zamachał do niego, wyciskali się, wycałowali. Potem zamknęli się w pokoju i obalili parę piw. Chłopaków trochę to zbiło z tropu, ale dalej nie wierzą we wszystko co gada Maliniak. Pewnego razu, do polski przyjechał Clinton.

Jaś jest milczący i nachmurzony, a Małgosia cały czas szczebiocze jak wróbelek. Weszli miedzy drzewa. - Małgośka, dupy dasz? - pyta rzeczowo Jaś. - Ot figlarz, prosił, prosił i wyprosił... Przybiega dzieciak na stacje benzynowa z kanistrem: - Dziesięć litrów benzyny, szybko ! - Co jest ? Pali się ? - Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa - O, mama bardzo się ucieszy - oznajmia synek wracającemu ojcu.

A czemu pytasz ? -bo moi chyba tak, bo w nocy slychac jakies mlaskanie. - Mamo, mamo, ja juz nie chce braciszka! -Zamknij sie gowniarzu! Bedziesz jadl co ci ugotuje! Pani w szkole pyta dzieci jakie rzeczy mozna zjesc. Uczniowie wymieniaja rozne smakolyki: owoce, warzywa, slodycze itp. Pani pyta sie w koncu Jasia: - A ty Jasiu, co nam powiesz? - Ja mysle, ze mozna zjesc lampe. - Co ty, jak to? Skad ten pomysl? - Bo kiedys jak rodzice lezeli juz w lozku, mama powiedziala do taty: "Zgas lampe, to wezme do buzi"... Ojciec zagaduje dorastajacego syna: - Jestes juz w tym wieku, ze powinnismy porozmawiac jak dorosli... unity stomatologiczne hltoolz średniowiecze Czarownica przyjemna ciekawie publikuje smaczne przekonania.